PDSK#040 Pomógł mi pracoholizm. Rozmowa z Agatą Borowską (podcast)

Pięć lat temu po raz pierwszy głośno powiedziałam, że w sieci pojawi się nowy kurs. To był pamiętny pandemiczny rok 2020. W walentynki wystartowała Akademia korekty tekstu – edycja pierwsza. Dziś do podcastu zaprosiłam jedną z osób, które mi wtedy zaufały. Ten odcinek otworzy serię spotkań z absolwentami siedmiu dotychczasowych edycji Akademii. Bardzo się cieszę, że to Agata Borowska poszła na pierwszy ogień, bo Agata… nie pracuje już jako korektorka.

Agacie możesz oddelegować content marketing – zaplanuje i przygotuje dla Ciebie treści do sociali i na blog. Możesz skorzystać z jej usług copywriterskich, przygotuje dla Ciebie też opisy i napisy do podcastów i filmów. Sama również nagrywa podcast. A to tylko część kwestii, w których Agata pomaga swoim klientom. Jak widzisz – ich wspólnym mianownikiem są słowa. Czy moja rozmówczyni nie żałuje swojej decyzji o dołączeniu do Akademii? Zaraz się przekonamy.

Subskrybuj: Spotify | Apple Podcasts | Google Podcasts | YouTube | Inne

Montaż: Studio Duro

Gościni odcinka: Agata Borowska

Soloprzedsiębiorczyni, copywriterka, twórczyni internetowa. Wspiera biznesy klientów usługami content marketingu. Entuzjastka regularnych treści. Chcesz tworzyć content bez presji i w zgodzie ze sobą? Agata Cię do tego zmobilizuje!

Agatę znajdziesz tutaj:

Plan odcinka

  1. Od tworzenia artykułów na blogi, przez Akademię, do…
  2. Jak Akademia korekty tekstu przydaje się w copywritingu
  3. Znaczenie networkingu i społeczności
  4. Social media i blog – miły dodatek czy konieczność dla freelancera?
  5. Budowanie firmy z dziećmi u boku – jak to jest możliwe?
  6. AI to zagrożenie czy nowe możliwości
  7. Wskazówki dla przyszłych kursantów Akademii korekty tekstu

Komentarzy: 2

  1. Absolutnie nie mam nic do treści bloga, na pewno jest świetny, jak cała strona. Szanuje pracę obu Pań. Chciałabym tylko odnieść się do tytułu: ” pomógł mi pracoholizm ” – bardzo szkodliwy tytuł. Nie gloryfikujmy pracoholizmu, pracoholizm w wielu pracach naukowych jest definiowany jako zaburzenie i osoby, które się z nim zmagają powinny być otoczone wsparciem, opieką, pomocą, a przede wszystkim terapią. Rozumiem, że kontekst był taki, aby podkreślić pracowitość czy Pani sumienność, stąd (na przyszłość) warto zastosować określenia typu: entuzjasta pracy, pasjonat pracy – te zjawiska nie są patologiczne, w przeciwieństwie do pracoholizmu. Proszę sobie wyobrazić tytuł „Pomógł mi alkoholizm…”. Piszę to ze względu na dobro czytelników i jeszcze raz podkreślam szacunek do Państwa pracy. Pozdrawiam, studentka psychologii. PS. Na temat pracoholizmu polecam pracę naukowe dr Kamili Wojdyło.

    1. Zgadzam się w 100%, a tytuł to był typowy clickbait. Ani przez moment w podcaście żadna z nas nie gloryfikuje pracoholizmu. Mam do niego podobny stosunek jak do perfekcjonizmu – jedno i drugie szkodzi. Bez obaw więc – tytuł ma tylko zachęcić do przejścia dalej. Liczę na to, że osoby zainteresowane słowem nie poprzestaną na okładce 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *